Witamy w Stajni Klasyków


Nowy silnik, nowe modele i niezmiennie ten sam cel. Budować samochody, które przede wszystkim mają dostarczać przyjemności z jazdy poprzez doskonałe właściwości trakcyjne. Świeżo otwarty salon Lotusa w Warszawie jest świetną okazją aby przyjrzeć się Brytyjskiej marce. W firmie założonej przez wspaniałego konstruktora Colina Chapmana w połowie lat ‘50  dzieje się ostatnio sporo.

Plany rozwojowe robią duże wrażenie, jeszcze większe planowane modele. Lotus ma zamiar w najbliższych latach zaatakować z wielką siłą segment supercars.  Dopomóc w tym ma nowo opracowany silnik V8 o pojemności 5 litrów. Wzorem Astona, Porsche i Maserati do oferty ma trafić także sportowa, czterodrzwiowa limuzyna. Ofensywa Loutusa nie ogranicza się jedynie do rozwoju oferty modeli. Wraz z ambasadorem marki Jeanem Alesim, Lotus celuje w najważniejszą imprezę motorową w USA - Indianapolis 500. W stuletniej historii wyścigu Lotus odegrał niebagatelną rolę. W latach 1963-1965 Lotus pod kierunkiem Colina Chapmana startował w tej serii odnosząc historyczne zwycięstwo w roku 1965 kiedy to Jim Clark prowadzący samochód ze stajni Lotus-Ford jako pierwszy przekroczył linię mety i zgarnął tradycyjną butelkę mleka. Było to pierwsze zwycięstwo kierowcy nie amerykańskiego w powojennej erze wyścigu Indianapolis 500. Rok późnej powtórzył je Graham Hill na Lola-Ford.


Z pewnością sukces w wyścigu byłby ogromnym strzałem adrenaliny dla sprzedaży w USA. Dodać do tego nowe modele wyposażone w ukochane przez Amerykanów silniki V8 i mamy pomysł Lotusa na znaczny wzrost sprzedaży. Już sam udział w Indy znacznie wpłynie na zainteresowanie marką. Ciekawe czy doświadczenie zgromadzone w F1 uda się przełożyć na wyniki w Indianapolis.

Lotus słusznie nawiązuje do swojej historii. Aktualny właściciel marki czyli malezyjski Proton czerpie z dziedzictwa brytyjskiej firmy. Nawiązania do przeszłości widać w planowanych modelach, które już w przyszłym roku zaczną wypełniać strony katalogu. W aktualnej ofercie znajdują się modele Elise, Evora i Exige. W przeciągu następnych kilku lat liczba samochodów w ofercie ma ulec podwojeniu.

Esprit

Esprit jest kwintesencją samochodu klasy supercar. W przeszłości, kiedy ludzie myśleli o Espricie, przywoływali na myśl filmy takie jak Bond, Pretty Woman, Nagi Instynkt, jednak tym razem to samochód jest gwiazdą przedstawienia.  Dany Bahar, CEO Grupy Lotus

Jak w typowym założeniu filmów Alfreda Hitchcoca, Lotus zaczyna od trzęsienia ziemi, a potem napięcie będzie nieprzerwanie rosnąć. Wiosną 2013 do sprzedaży ma trafić zaprezentowany na zeszłorocznych targach paryskich Lotu Esprit. Nowe wcielenie jednego z najbardziej rozpoznawalnych i legendarnych modeli w historii firmy. Za wygenerowanie mocy 620 KM, w dwuosobowym sportowym samochodzie, będzie odpowiedzialny umieszczony centralnie silnik V8 o pojemności 5 litrów. Jak podaje producent sprint do setki ma zająć 3,4 sekundy. Czekamy z napięciem aby zobaczyć, czy nowe wcielenie Esprita stanie na wysokości zadania i dorówna swojemu wielkiemu poprzednikowi. Jeśli wszystkie założenia podane przez producenta okażą się prawdziwe z pewnością ma na to szanse.

Fot. Group Lotus PLC

Elan

Ta nazwa również jest dobrze znana miłośnikom Lotusa. Dotychczas dwukrotnie samochody o tej nazwie pojawiały się w ofercie brytyjskiej firmy, w latach 1967-1975 i 1989-1995. Nowa generacja ma trafić do sprzedaży jesienią 2013. Elan będzie młodszym bratem Esprita, silnik również zostanie umieszczony centralnie jednak, będzie to mniejsza, sześciocylindrowa jednostka w układzie V , o pojemności 4 litrów. Podobnie jak w Espricie napęd będzie przenoszony na tylną oś.

Fot. Group Lotus PLC

Elite

Podobnie jak Elan, również Elite dotychczas dwukrotnie przewijał się przez linię produkcyjną Lotusa. Miało to miejsce w latach 1958-1963 i 1974-1982. Tym razem jednak samochód urósł w tabeli i będzie raczej na podobnym poziomie co Esprit. Nadwozie typu 2+2 będzie zaopatrzone w ten sam co w Espricie silnik V8 jednak umieszony będzie on z przodu. Napęd będzie przenoszony na tylne koła. Nowy Elan ma trafić do salonów wiosną 2014.

Fot. Group Lotus PLC

Elise

Na początku 2015 roku ma nastąpić zmiana warty na stanowisku Elise. Model ten znajduje się w ofercie nieprzerwanie do 1996 roku, aktualnie oferowana jest druga generacja, produkowana od 2002 roku. Elise pozostanie najmniejszym samochodem w rodzinie Lotusa, nie znaczy to bynajmniej, że jego centralnie umieszczony, czterocylindrowy, doładowany silnik nie będzie dostarczał sporych emocji. Podobnie jak w pozostałych modelach dużą wagę położono na zredukowanie masy pojazdów. Elise według danych producenta ma ważyć jedyne 1095 kg. Będzie to najtańszy ze sportowych modeli oferowanych przez Lotusa.   

Fot. Group Lotus PLC

Eterne

Na tym kończą się plany na modele czerpiące z przeszłości marki, tera czas na naprawdę coś nowego. Patrząc na sukces rynkowy jaki odniosło Porsche z modelem Panamera i podjęcie tego tematu przez inne marki sportowych samochodów jak chociażby Aston-Martin, nic dziwnego, że również Lotus chce być obecny na tym odcinku rynku. Eterne będzie sportową, czteroosobową limuzyną, dzielącą z innymi modelami silnik V8. Podobnie jak w Elite będzie on umieszczony z przodu. Lotus planuje wypuszczenie modelu wiosną 2015 roku.

Fot. Group Lotus PLC


blog comments powered by Disqus